Libiszowscy vel Libiszewscy to ród, który posługiwał się herbem Wieniawa. Według legend rycerz Lastek będąc na polowaniu z księciem morawskim (ród Wieniawów przybył do Polski wraz z Dąbrówką, żoną Mieszka I) żywcem ujął żubra, chwytając go rękami za rogi. W nozdrza żubra włożył Lastek pierścień sporządzony z gałązki dębowej i tak przyprowadził zwierzę przed księcia. Gdy jednak na chwilę oddał żubra innemu rycerzowi, ten wyrwał się i Lastek zmuszony był mieczem odciąć głowę zwierzęciu


Libiszewscy vel Libiszowscy


Pierwszy z rodu Libiszowskich – Marcin syn Franciszka – osiadł na ziemi opoczyńskiej w Mroczkowie w wyniku małżeństwa z córką Dunina Karwickiego. Z małżeństwa tego przyszło na świat dwóch synów Karol i Antoni.

Majątek Mroczków w 1866 r. spłaciła Kazimiera ze Skórkowskich Libiszowska żona Antoniego. Na mocy zapisu Kazimiery ze Skórkowskich Libiszowskiej majątek po niej otrzymał Antoni Libiszowski w 1873 r. Kilka lat wcześniej, w 1868 r. część majątku odpisano Teodorowi Skórkowskiemu.

Feliks Antoni, syn Antoniego Libiszewskiego i żona Halina z Jeżowskich Libiszowska sprzedali w 1917 r. część majątku Zakładom Górniczym, pozostawiając sobie część ziemi z domem, parkiem i sadem.

Właścicielem Mroczkowa od 1927 roku do wojny był syn Szczęsny Feliks Libiszowski. Według wspomnień Krystyny Libiszowskiej–Dobrskiej „Moje złote lata 1913–1939" było to człowiek o „doskonałej prezencji, świetnych manierach, wspaniale strzelał (wybierano go królem polowań), grał na fortepianie i w brydża". „Muzykę bardzo lubił i do starości uczęszczał na koncerty. Jednym z jego hobby było fotografowanie, robił piękne zdjęcia uwieczniając pobyty rozmaitych osób w Mroczkowie". Stefan Libiszowski ożenił się z Haliną Jeżewską z Poznańskiego. Prowadziła dom z „poznańską dokładnością". A znajdowały się w nim m.in. pamiątki po Antonim Libiszowskim, kapitanie napoleońskim i pułkowniku z 1830 roku. W salonie wisiało wiele cennych obrazów, a wśród nich wielki portret Haliny Jeżewskiej, namalowany przez Wojciecha Kossaka.

Małżeństwo Szczęsnego Libiszowskiego z Haliną Jeżewską nie trwało jednak długo. Po krótkiej chorobie Jeżewska zmarła. Libiszowski nie ożenił się po raz drugi i zajął się wychowaniem synów – Stefana i Tomasza. Obaj uczęszczali do szkół w Pszczynie, Gostyniu i Kielcach, a następnie studiowali we Francji i Anglii, odbywając także tam praktyki.

Niezwykle aktywną postacią z rodu Libiszewskich był poseł na Sejm II RP – Stefan Maria Libiszowski. Urodził się w 1887 roku. Był właścicielem gospodarstwa rolnego w Skrzyńsku, w powiecie opoczyńskim. Wchodził w skład sejmiku opoczyńskiego. Libiszowski był prezesem lokalnego oddziału straży pożarnej, działaczem licznych organizacji rolniczych, m.in. przez wiele lat piastował godność prezesa Związku Ziemian w Opocznie. W latach 1935–1938 był posłem z okręgu nr 31 z listy BBWR. Według cytowanych wyżej wspomnień Krystyny Libiszowskiej–Dobrskiej „Moje złote lata 1913–1939" : „…Stefan był bardzo przystojny. Wysoki, szczupły, ciemny blondyn o dużych szarych oczach, pięknym uśmiechu i regularnych rysach, zwracał ogólną uwagę". „Stryj Stefan – pisze dalej Libiszowska – wyżywał się w ciągłym ruchu, w obserwacji bliźnich, których, mając pewien talent aktorski, potrafił świetnie naśladować, w kojarzeniu par, w robieniu intryg. Było sporo ludzi, którzy bez stryja Stefana po prostu żyć nie mogli. Jego pojawienie się dodawało pikanterii ich monotonnym dniom, niczym pieprz mdłej potrawie. Kiedy miał dobry humor, co nie zawsze się zdarzało, potrafił zabawić całe towarzystwo". Zmarł 8 stycznia 1964 roku w Kielcach.

Dwór w Mroczkowie został wybudowany w drugiej połowie XIX wieku przez Antoniego Libiszowskiego. Część była murowana, a druga starsza drewniana z basztą murowaną z prawej strony. W 1960 r. dwór częściowo spłonął. Odbudowano go częściowo w pierwotnym stylu. Jedynie nie położono dachu z gontów, które spłonęły, lecz przykryto dachówką i nie odbudowano werandy.

Także park powstał w drugiej połowie XIX wieku. Założyła go Anna z Dębińskich Libiszowska, która wzorowała się na książce Izabeli ks. Czartoryskiej pt. „Myśli różne o sposobie zakładania ogrodów”.

Dekretem PKWN z 6 września 1944 r. o przeprowadzeniu reformy rolnej majątek w Mroczkowie przejął Skarb Państwa.



do góry


.:Drukuj stronę:.

.:Strona główna:.

.:Wyślij komentarz:.

.:Kontakt z redakcją:.